Ile kosztuje audyt SEO i co powinien zawierać (2026)

21 października 2026

Pełny audyt SEO małej strony firmowej kosztuje w jawnych cennikach specjalistów i studiów od ok. 1 200 do 2 900 zł netto. Audyt sklepu zaczyna się w tych cennikach od 3 000 do 3 900 zł, a z rozbudowaną analizą konkurencji od 4 900 zł. Węższe audyty techniczne kosztują od kilkuset złotych. U mnie audyt SEO kosztuje od 1 500 zł netto dla strony firmowej i od 2 500 zł dla sklepu.

Jeśli zastanawiasz się, czy zamówić audyt, i nie wiesz, skąd tak duże różnice w cenach, niżej są widełki z cenników, lista tego, co audyt musi zawierać, porównanie z darmowym audytem i pytania do oferty. Ceny są aktualne na październik 2026.

Ile kosztuje audyt SEO według jawnych cenników

Część wykonawców nie podaje ceny audytu i odsyła do formularza. Ci, którzy ją podają, liczą od wielkości strony i zakresu analizy. Poniżej przykłady z cenników odczytanych 21 października 2026 roku. To przykłady, a nie badanie całego rynku.

Rodzaj strony albo audytu Przykładowa cena
Węższy audyt techniczny od 400 zł netto
Strona do 30 podstron (studio) 1 200 zł netto
Mała strona firmowa (specjalista) od 2 500 zł netto
Średnia strona firmowa od 2 000 zł netto (studio), od 2 900 zł (specjalista)
Sklep internetowy od 3 000 zł netto (studio), od 3 900 zł (specjalista)
Audyt z analizą konkurencji od 4 900 zł netto
Szacunek portalu zleceń (brutto, bez opisanej metody) 500–5 000 zł, średnio 2 750 zł

Część cenników nie mówi wprost, czy kwota jest netto, więc tam, gdzie nie jest to napisane, traktuj ją jako orientacyjną. Agencje, które opisują ceny tylko słowami, piszą o „kilku tysiącach złotych” za pełny audyt.

Skąd różnica między 400 a 5 000 zł

Automatyczny skan strony robi program. Wpisujesz adres, skaner przechodzi po stronie i wypluwa listę: brakujące opisy, za długie tytuły, ciężkie obrazy. Taka lista ma wartość, ale nie mówi, co jest ważne dla Twojej firmy, a co jest szumem. Dziesięć ostrzeżeń o braku tekstu alternatywnego ma mniejsze znaczenie niż jedna podstrona usługi, której Google w ogóle nie zaindeksował.

Audyt z ręczną analizą to praca człowieka, który czyta dane i decyduje. Cena rośnie z kilku powodów:

  • liczba podstron: sklep z tysiącem produktów sprawdza się inaczej niż strona z dziesięcioma usługami,
  • analiza konkurencji: porównanie Twojej strony z tymi, które są wyżej w Google, zajmuje osobne godziny,
  • forma wyniku: wielostronicowy raport z wykresami kosztuje więcej niż lista zadań,
  • to, co dzieje się po audycie: sprawdzenie wdrożonych zmian albo ponowny audyt po kilku tygodniach.

Dlatego dwie oferty za 1 500 i 4 900 zł mogą być obie uczciwe. Porównuj zakres i wynik, nie samą kwotę.

Co powinien zawierać audyt SEO

Dobry audyt odpowiada na trzy pytania: co blokuje stronę, co da najwięcej przy najmniejszej pracy i w jakiej kolejności to zrobić. W praktyce sprawdza się te obszary:

  • Indeksowanie i technika. Czy Google może odczytać ważne podstrony i czy dodał je do wyników, błędy w Search Console, mapa witryny (lista adresów dla Google), plik robots.txt (zasady dla robotów), przekierowania ze starych adresów i ta sama treść pod kilkoma adresami.
  • Szybkość na telefonie. Pomiar w PageSpeed Insights i wskazanie, co spowalnia stronę: obrazy, wtyczki, fonty, skrypty.
  • Struktura strony. Czy każda usługa ma własną podstronę z tytułem, opisem i treścią, czy wszystko leży na jednej stronie „Oferta”.
  • Frazy i treść. Na jakie zapytania strona już się wyświetla, na jakich pozycjach i która podstrona za nie odpowiada. Tu wychodzi też, czy dwie podobne podstrony nie dzielą tych samych zapytań tak, że żadna nie jest wysoko.
  • Linkowanie wewnętrzne. Czy z ważnych miejsc strony prowadzą linki do podstron usług.
  • Linki zewnętrzne. Kto linkuje do strony i czy wśród tych linków nie ma śmieci.
  • Wizytówka Google przy firmach lokalnych: kategorie, dane zgodne ze stroną, opinie.

Najważniejsza część to wynik: lista zadań ułożona od najważniejszego, z informacją, kto ma je wykonać (Ty, osoba od strony, copywriter) i ile mniej więcej to kosztuje. Bez takiej listy trudniej ustalić, kto wdroży zalecenia i od czego zacząć. Część tych rzeczy możesz sprawdzić sam według listy z tekstu o optymalizacji SEO strony.

Do audytu potrzebuję dostępu do Search Console, bo tam są dane od samego Google o zapytaniach i indeksowaniu. Search Console jest bezpłatna. Dodanie strony zajmuje kilkanaście minut, ale potwierdzenie własności i pierwsze dane mogą potrwać kilka dni. Przy stronie na WordPressie przydaje się też dostęp do panelu, ale do samego audytu nie jest konieczny.

Darmowy audyt SEO a płatny: co dostajesz za 0 zł

Pod hasłem „darmowy audyt SEO” kryją się dwie różne rzeczy. Pierwsza to automatyczny skaner, o którym pisałem wyżej. Druga to bezpłatna kontrola przed wyceną, którą robi wykonawca, żeby wiedzieć, co zaproponować.

Ja też robię taki bezpłatny audyt strony: sprawdzam technikę, szybkość, bezpieczeństwo i widoczność w Google, a w ciągu jednego dnia roboczego odpisuję e-mailem z listą 5–10 najważniejszych rzeczy do poprawy i ceną. To daje wstępny obraz strony i pomaga zdecydować, co dalej. Nie wystarczy, żeby zaplanować pracę na kilka miesięcy, bo nie obejmuje wszystkich podstron ani analizy fraz.

Płatny audyt ma sens wtedy, gdy na jego podstawie ktoś będzie przez kilka tygodni albo miesięcy pracował nad stroną. Jeśli chcesz tylko wiedzieć, czy coś jest nie tak, zacznij od bezpłatnej kontroli.

Kiedy audyt SEO ma sens, a kiedy szkoda pieniędzy

Audyt jest wart swojej ceny w kilku sytuacjach. Przed przebudową albo przeniesieniem strony, bo wtedy da się naprawić błędy przy okazji, zamiast je przenosić. Po wyraźnym spadku ruchu z Google, kiedy trzeba ustalić przyczynę. Przed zmianą firmy od pozycjonowania, żeby nowy wykonawca nie zaczynał od zgadywania. I przy stronie, która działa od roku, a Search Console pokazuje pojedyncze kliknięcia.

Szkoda pieniędzy na pełny audyt, gdy strona ma kilka podstron i nikt nie będzie wdrażał zaleceń. Wtedy lepiej wydać tę kwotę na samą pracę: poprawienie tytułów, dopisanie podstron usług, przyspieszenie strony. Przy małej stronie firmy lokalnej często więcej da uporządkowanie wizytówki Google i podstron dla miast, o czym piszę w tekście o pozycjonowaniu lokalnym.

Jak ocenić ofertę audytu: pytania przed zamówieniem

Zanim zapłacisz, zapytaj wykonawcę o kilka rzeczy. Odpowiedzi powiedzą Ci więcej niż cena.

  1. Czy wykonawca sam analizuje stronę, czy przekazuje tylko raport z narzędzia? Z jakiego narzędzia korzysta i co sprawdza dodatkowo?
  2. Jakie dane będą użyte? Bez Search Console nie widać, na jakie zapytania strona się wyświetla i których podstron Google nie dodał do wyników.
  3. Co dostanę na końcu: raport do przeczytania czy listę zadań z kolejnością i podziałem, kto co robi?
  4. Czy w cenie jest omówienie wyników i odpowiedzi na pytania po audycie?
  5. Czy zalecenia da się wdrożyć na mojej stronie, w moim systemie, bez przebudowy?
  6. Czy zamówienie audytu zobowiązuje mnie do podpisania umowy na pozycjonowanie?

Uważaj na ofertę, która obiecuje konkretne pozycje w Google po wdrożeniu zaleceń. Audyt mówi, co poprawić. Wyniku w wyszukiwarce nikt nie może zagwarantować.

Ile kosztuje audyt SEO u mnie

Audyt strony firmowej kosztuje u mnie od 1 500 zł netto, audyt sklepu od 2 500 zł netto. To około 10 godzin pracy przy stawce 150 zł za godzinę, przy sklepie odpowiednio więcej. Robię go w ciągu 5 dni roboczych.

W cenie jest wszystko z listy wyżej: indeksowanie i technika, szybkość na telefonie, struktura strony, frazy z Search Console razem z szacunkową liczbą wyszukiwań, linkowanie wewnętrzne, linki zewnętrzne i wizytówka Google przy firmach lokalnych. Wynikiem jest dokument z listą zadań w kolejności, z podziałem, kto co robi, i wyceną wdrożenia, a do tego omówienie. Bez wielostronicowego raportu z wykresami, bo nie jest Ci potrzebny do podjęcia decyzji.

Po audycie nie musisz podpisywać umowy na pozycjonowanie. Zalecenia możesz wdrożyć sam, z osobą, która prowadzi Twoją stronę, albo ze mną. Jeśli w ciągu 30 dni od audytu podpiszesz ze mną umowę na pozycjonowanie, połowę ceny audytu odejmuję od pierwszej faktury. Jeśli chcesz, żebym prowadził stronę dalej, zakres i ceny stałej współpracy są na stronie freelancer SEO, a porównanie cen na rynku w tekście o tym, ile kosztuje pozycjonowanie strony.

Najczęstsze pytania

Ile trwa audyt SEO?

Audyt małej strony firmowej zajmuje zwykle od kilku dni do dwóch tygodni, sklepu dłużej. U mnie audyt trwa do 5 dni roboczych.

Czy audyt SEO można zrobić samemu?

Część tak. Search Console pokaże bezpłatnie, które podstrony Google zaindeksował i na jakie zapytania strona się wyświetla, a PageSpeed Insights zmierzy szybkość. Trudniej samemu ocenić, co z tego jest najważniejsze i w jakiej kolejności to poprawiać. Jeśli strona stoi na WordPressie, podstawy, które da się ustawić samemu, opisałem w tekście o pozycjonowaniu strony na WordPressie.

Czy po audycie muszę podpisać umowę na pozycjonowanie?

Nie. Audyt to osobna, jednorazowa usługa. Zalecenia możesz wdrożyć sam albo zlecić komu chcesz.

Czy audyt gwarantuje wyższe pozycje w Google?

Nie. Audyt wskazuje, co blokuje stronę i co poprawić najpierw. Efekt zależy od tego, czy zalecenia zostaną wdrożone, i od konkurencji w Twojej branży.

Czym różni się audyt SEO od bezpłatnego audytu strony?

Bezpłatny audyt to krótka kontrola przed wyceną: lista 5–10 najważniejszych rzeczy w e-mailu w ciągu jednego dnia roboczego. Płatny audyt obejmuje technikę i indeksowanie, szybkość, strukturę strony, frazy z Search Console i linki, a kończy się dokumentem z listą zadań w kolejności i wyceną wdrożenia.

Jeśli nie wiesz, czy pełny audyt jest Ci potrzebny, zacznij od bezpłatnego audytu strony. Napisz przez formularz kontaktowy i podaj adres strony, a w ciągu jednego dnia roboczego odpiszę, co widzę i czy płatny audyt ma w Twoim przypadku sens.

Zamów bezpłatny audyt strony

Podaj adres strony. W ciągu jednego dnia roboczego odpiszę z listą 5–⁠10 najważniejszych rzeczy do poprawy i ceną.