Reklama w Google to dla małej firmy lokalnej zwykle 1 500–3 000 zł miesięcznie budżetu na kliknięcia i osobno 600–1 500 zł netto miesięcznie za obsługę kampanii. To dwa różne koszty: budżet płacisz Google, a obsługę osobie albo agencji, która kampanię ustawia i prowadzi. U mnie obsługa kosztuje od 600 zł netto miesięcznie. Na pytanie, ile kosztuje reklama w Google, sam Google nie odpowiada żadną kwotą, bo nie ma cennika: budżet ustawiasz sam, a cenę kliknięcia wyznacza aukcja.
Piszę to dla właściciela małej firmy, który chce szybko dostać zapytania, ale przed startem woli wiedzieć, ile kosztuje Google Ads i za co dokładnie zapłaci. Niżej są średnie koszty kliknięcia z kont, które prowadzę, stawki za obsługę z rynku i rachunek, do którego podstawisz własne liczby.
Google Ads nie ma cennika: skąd bierze się koszt reklamy
Cennik Google Ads w zwykłym sensie nie istnieje i nie ma jednej, z góry ustalonej kwoty. Tak opisuje to sam Google w artykule o kosztach reklamy w Google Ads (stan na sierpień 2026). Koszt reklamy w Google wynika z dwóch rzeczy: z budżetu, który ustawiasz sam, i z ceny kliknięcia, która ustala się w aukcji.
Budżet ustawiasz jako średnią kwotę dzienną. Miesięczny limit wydatków to budżet dzienny pomnożony przez 30,4, bo tyle wynosi średnia liczba dni w miesiącu. Przy 50 zł dziennie zapłacisz więc w miesiącu najwyżej 1 520 zł. Rachunek działa też w drugą stronę: jeżeli wiesz, ile chcesz wydać w miesiącu, dzielisz tę kwotę przez 30,4 i wpisujesz wynik jako budżet dzienny.
W kampaniach w wyszukiwarce płacisz za kliknięcie, a nie za wyświetlenie. Samo pokazanie reklamy nic nie kosztuje. Koszt pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś w nią kliknie i wejdzie na Twoją stronę.
Cena kliknięcia nie jest stała, bo przy każdym wyszukiwaniu odbywa się aukcja między firmami, które chcą się wtedy pokazać. O cenie decyduje stawka, czyli kwota, jaką zgadzasz się zapłacić za kliknięcie, oraz jakość reklamy i strony, na którą prowadzi, oceniana przy każdej aukcji. Dzięki temu mniejsza firma z trafną reklamą może konkurować z większą. Wynik Jakości w skali 1–10, który widać na koncie, jest wskaźnikiem pomocniczym i sam w aukcji nie uczestniczy.
Ile kosztuje kliknięcie w Google Ads: średnie z kont, które prowadzę
Agencje piszą zwykle „wycena indywidualna”, a Google, że cennika nie ma, więc podaję własny pomiar. Prowadzę trzy konta Google Ads, w tym dwa sklepy internetowe. Od 1 października 2025 do 30 września 2026 zebrały razem ponad 200 tys. kliknięć, dokładnie 203 899. To dane zbiorcze, bez nazw klientów.
| Rodzaj kampanii | Kliknięcia | Średni koszt kliknięcia |
|---|---|---|
| Wyszukiwarka (reklamy tekstowe) | 4 962 | 2,99 zł |
| Zakupy Google (produkty sklepów) | 103 634 | 0,60 zł |
| Performance Max | 94 708 | 0,41 zł |
| Sieć reklamowa (banery) | 595 | 0,66 zł |
| Razem | 203 899 | 0,57 zł |
Reklamy tekstowe w wyszukiwarce są kilka razy droższe za kliknięcie niż reklamy produktowe: 2,99 zł wobec 0,60 zł w Zakupach Google. W zamian trafiają do osoby, która właśnie wpisała, czego szuka. Performance Max to kampania, w której Google sam rozdziela budżet między wyszukiwarkę, Zakupy, YouTube i banery, dlatego ma w tabeli własny wiersz.
Średnia 0,57 zł z ostatniego wiersza jest niska, bo prawie wszystkie kliknięcia w tej tabeli pochodzą z Zakupów Google i Performance Max, gdzie kliknięcie jest tanie. Jeżeli nie prowadzisz sklepu i myślisz o reklamie tekstowej w wyszukiwarce, punktem odniesienia jest dla Ciebie pierwszy wiersz, czyli ok. 3 zł za kliknięcie.
Te liczby to średnie z trzech kont, a w wyszukiwarce z jednej branży. W Twojej branży może być inaczej: kliknięcie kosztuje od kilkunastu groszy do kilkudziesięciu złotych, a najdrożej jest tam, gdzie jeden klient jest wart dużo i firm jest wiele. Prawdziwą cenę kliknięcia dla swojej firmy zobaczysz dopiero na własnym koncie, kiedy kampania ruszy.
Ile kosztuje obsługa kampanii Google Ads
Obsługa to wynagrodzenie osoby albo agencji, która kampanię ustawia i prowadzi. W tabeli są stawki miesięczne netto z zestawienia z września 2026, razem z typowym miesięcznym budżetem reklamowym dla danego rodzaju kampanii.
| Rodzaj kampanii | Typowy budżet reklamowy | Obsługa |
|---|---|---|
| Mała kampania lokalna | 1 500–3 000 zł | 600–1 500 zł |
| Firma usługowa, kilka kampanii | 3 000–10 000 zł | 1 000–2 500 zł |
| Sklep internetowy | 5 000–25 000 zł | 1 200–3 500 zł |
| Kampanie ogólnopolskie, B2B | 10 000–40 000 zł | 2 000–6 000 zł |
Kiedy ktoś podaje Ci jedną kwotę jako cenę reklamy w Google, dopytaj, czy to budżet, obsługa, czy jedno i drugie. W tabeli to dwie osobne kolumny i u Ciebie też powinny to być dwie osobne płatności, bo budżet płacisz Google, a obsługę wykonawcy.
Na rynku są dwa modele rozliczenia obsługi: stała opłata albo procent budżetu, zwykle ok. 10–20%. Zdarzają się też progi, w których opłata rośnie razem z budżetem. Tak wygląda jawny cennik jednej z agencji, odczytany 3 października 2026: 1 299 zł przy budżecie do 4 999 zł, 1 599 zł przy 5 000–7 499 zł, 1 999 zł przy 7 500–9 999 zł i od 2 300 zł powyżej 10 000 zł.
U mnie prowadzenie kampanii Google Ads kosztuje od 600 zł netto miesięcznie. To stała kwota, a budżet reklamowy płacisz osobno. Wybrałem stałą kwotę, bo przy małych budżetach procent nie pokrywa pracy, a przy dużych nie ma powodu, żeby obsługa drożała tylko dlatego, że wydajesz więcej. Rozmawiasz przy tym bezpośrednio ze mną, bez pośredników i podwykonawców. Ostateczną cenę podaję po bezpłatnym audycie strony, a pozostałe pozycje są w przeglądzie moich usług. Ceny w tym tekście są aktualne na październik 2026.
Co obejmuje obsługa kampanii
W obsłudze mieści się ustawienie konta i pomiaru konwersji, dobór haseł, po których reklama ma się wyświetlać, i wykluczeń, czyli haseł, po których ma się nie wyświetlać. Do tego dochodzą teksty reklam, regularny przegląd haseł, po których reklama faktycznie się wyświetliła, oraz raport. Konwersja to działanie, na którym Ci zależy: wysłany formularz, kliknięcie w numer telefonu albo zakup.
Pomiar konwersji jest tu najważniejszy, bo bez niego nie wiadomo, które kliknięcia przyniosły zapytanie, a wtedy każda decyzja o budżecie jest zgadywaniem. Do poprawnego pomiaru potrzebny jest baner zgód na cookies z Consent Mode v2. Opisałem to osobno w tekście o Consent Mode v2 i banerze zgód, a samo wdrożenie i test banera wyceniam od 390 zł jednorazowo.
Ile kosztuje reklama w Google w Twojej firmie: rachunek na przykładzie
Ten rachunek to przykład, a nie obietnica wyniku. Przyjmij średni koszt kliknięcia 3 zł, czyli w zaokrągleniu tyle, ile kosztuje kliknięcie w wyszukiwarce na kontach, które prowadzę. Budżet 1 500 zł daje wtedy ok. 500 kliknięć miesięcznie. Jeżeli 3 osoby na 100 wysyłają zapytanie, wychodzi 15 zapytań. Jedno zapytanie kosztuje więc 100 zł w samym budżecie reklamowym, a razem z obsługą za 600 zł wychodzi 140 zł.
To, ile osób na 100 wysyła zapytanie, zależy od strony i oferty i trzeba to zmierzyć u siebie. Rachunek pokazuje, co policzyć przed startem: ile jest wart jeden klient i ile zapytań potrzebujesz, żeby go zdobyć. Jeżeli na jednym kliencie zarabiasz wyraźnie więcej, niż kosztują zapytania potrzebne do jego zdobycia, reklama ma sens. Jeżeli mniej, większy budżet tylko powiększy stratę, więc najpierw trzeba poprawić stronę, ofertę albo ustawienia kampanii.
Z tego samego rachunku wynika, dlaczego mała kampania lokalna ma zwykle 1 500–3 000 zł budżetu, chociaż Google pozwala ustawić mniej. Przy mniejszym budżecie kliknięć zbiera się mało i dłużej trwa, zanim widać, które hasła przynoszą zapytania, a które tylko wydają pieniądze.
Na co uważać przed startem kampanii
Obawa przed „przepaleniem” budżetu jest uzasadniona, ale pieniądze uciekają zwykle w kilku tych samych miejscach i każde z nich da się sprawdzić przed startem.
- Konto Google Ads ma być założone na Twoją firmę, z Twoją metodą płatności, a budżet płacisz bezpośrednio Google. Wtedy po zakończeniu współpracy konto i historia kampanii zostają u Ciebie.
- Kampania ustawiona kreatorem Google w dziesięć minut, bez wykluczeń i bez pomiaru konwersji, wydaje budżet na hasła, które nie mają nic wspólnego z ofertą. Widać to dopiero w przeglądzie haseł, po których reklama się wyświetliła, dlatego ten przegląd trzeba robić regularnie.
- Liczy się strona, na którą trafia reklama. Jeżeli ładuje się kilka sekund albo nie mówi wprost, co oferujesz i ile to kosztuje, płacisz za kliknięcia, które nic nie przynoszą. Otwórz ją na telefonie, zanim ustawisz budżet, a jeśli jest wolna, zacznij od przyspieszenia strony.
- Przed podpisaniem umowy zapytaj o opłatę za konfigurację, o okres umowy i o to, czy dostaniesz dostęp do konta. Poproś o odpowiedź e-mailem, żeby było do czego wrócić.
Reklama w Google czy pozycjonowanie
Reklama działa od dnia uruchomienia kampanii i przestaje działać w dniu, w którym wyłączysz budżet. Z pozycjonowaniem jest odwrotnie: efekty przychodzą po miesiącach, ale nie znikają z dnia na dzień. Dla firmy, która potrzebuje zapytań teraz, pierwszym krokiem jest więc reklama, a równolegle praca nad stroną i wizytówką Google.
Koszty tej drugiej drogi rozpisałem w tekście o tym, ile kosztuje pozycjonowanie strony. Jeżeli działasz w jednym mieście albo w jednej okolicy, przeczytaj też o tym, jak wygląda pozycjonowanie lokalne, bo tam dużą część pracy stanowi wizytówka Google.
Najczęstsze pytania
Jaki jest minimalny budżet w Google Ads?
Google go nie podaje: nie ma cennika, a budżet dzienny ustawiasz sam. Dla małej kampanii lokalnej jest to zwykle 1 500–3 000 zł miesięcznie. Przy mniejszym budżecie kliknięć zbiera się mało i ocena kampanii trwa dłużej.
Ile kosztuje jedno kliknięcie w reklamę Google?
Na trzech kontach, które prowadzę, od 1 października 2025 do 30 września 2026 średni koszt kliknięcia wyniósł 2,99 zł w wyszukiwarce, 0,60 zł w Zakupach Google, 0,41 zł w Performance Max i 0,66 zł w sieci reklamowej. Średnia ze wszystkich kampanii to 0,57 zł.
To średnie z trzech kont, a w wyszukiwarce z jednej branży. W innych branżach kliknięcie kosztuje od kilkunastu groszy do kilkudziesięciu złotych, najdrożej tam, gdzie jeden klient jest wart dużo i firm jest wiele.
Czy mogę prowadzić Google Ads sam?
Tak. Konto założysz bezpłatnie i płacisz wtedy tylko budżet reklamowy. Najczęstsze błędy przy samodzielnym prowadzeniu to brak wykluczeń i brak pomiaru konwersji. Bez wykluczeń reklama wyświetla się na hasła, które nie mają nic wspólnego z ofertą, a bez pomiaru nie wiesz, które kliknięcia przyniosły zapytanie.
Jeżeli zaczynasz sam, ustaw te dwie rzeczy przed pierwszym dniem kampanii, a potem regularnie przeglądaj hasła, po których reklama się wyświetliła.
Czy opłata za obsługę to procent budżetu?
Bywa. Część wykonawców bierze procent budżetu, zwykle ok. 10–20%, a część stałą kwotę. U mnie to stała kwota, od 600 zł netto miesięcznie, która nie rośnie tylko dlatego, że zwiększasz budżet.
Co się bardziej opłaca: Google Ads czy pozycjonowanie?
To zależy od tego, kiedy potrzebujesz zapytań. Reklama działa od dnia uruchomienia kampanii i przestaje w dniu, w którym wyłączysz budżet. Pozycjonowanie daje efekty po miesiącach, ale nie znikają one z dnia na dzień. Jeżeli zapytania są potrzebne teraz, zacznij od reklamy i równolegle pracuj nad stroną i wizytówką Google.
Co wychodzi taniej w przeliczeniu na jedno zapytanie, da się stwierdzić dopiero po zmierzeniu obu źródeł u siebie, dlatego nie rozstrzygam tego z góry.
Policz to na własnych liczbach
Podstaw do rachunku z tego tekstu swój budżet i wartość jednego klienta, a zobaczysz, ile może Cię kosztować jedno zapytanie. Jeżeli chcesz, żebym przed startem sprawdził stronę, na którą ma trafiać reklama, przyślij jej adres przez formularz kontaktowy albo na kontakt@martindoe.pl. W ramach bezpłatnego audytu strony sprawdzam technikę, szybkość, bezpieczeństwo i widoczność w Google i w ciągu jednego dnia roboczego odpisuję z listą 5–10 najważniejszych rzeczy do poprawy i ceną, bez zobowiązań.
